zly

06-20-09

Kurde od kąd wróciłem z morza do domu wszystko mnie wkurza i nie mogę się nigdzie odnaleźć. Olewam studia, nie mogę się zorganizować do roboty. Generalnie jedna wielka lipa :(

Muszę mamie oddać pieniądze za morze bo wyszło tak nagle ze nie miałem szans zorganizować pieniędzy na sztormiak i wyjazd jednocześnie. Poza tym pożyczyłem od kumpla “parę” złotych na sztormiak i też mu wiszę coraz więcej bo nie mam nic swojego w tej chwili. Ludzie faktur nie chcą płacić to i swojego % nie mam.

Co więcej zaraz kończy się sesja, znowu mogę policzyć teorie obwodów w plecy bo to nie sposób się tego nauczyć. Na algorytmy i struktury danych może dam rade ale metod numerycznych i ochrony danych w systemach informatycznych też nie widzę.  Jak już wspomniałem jedna wielka lipa.

Kminie też coby nie zrobić sobie kursu CCNA ( Cisc Certified Network  Assosiate ) ale to też koszt 3200zł do gdzie 1400 trzaba wpłacić na starcie a kolejne kwoty po 600 za modłu odpowoednio co kilka tygodni. Coprawda kminię czy go nie zrobić ale będe misiał go zrobić bo co to za sieciowiec bez CCNA w CV pozatym podobno uczą wielu dobrych rzeczy.

A żeby od tematu pieniędzy znów za daleko nie odbiec to wypadąło by w końcu skończyć prawko ( juz 3 lata sie z tym bujam ) ale to kolejne cztery stówki, ale przedewszystkim zastanawiam się nad 2tygodniowym rejsem studenckim coby zrobić patent żeglarski (~1800zł) bo w warszawie to nie zrobie nigdy, pozatym może poznam nowych ludzi i wogóle zresetuje sie od codzienności. Co prawda czekają mnei zaraz 2 tygodnie na mazurach ze znajomymi ale jak to wszystko wyjdzie to sie okaze – poki co jestem na wszystko nastawiony negatywnie.

O planach z bieganiem wole nawet nei wspominać by sie nie pochlastać.

Sory za wszelkie błędy gramatyczno stylistyczno ortograficzne ale naprawde  – WALI MNIE TO!

PS. Wpis apropo morza w trakcie pisania.

Data wpisu: 20 Czerwiec, 2009 godzina: 4:45 pm kategoria: Bez kategorii, Inne, Uczelniane, Żeglarstwo, . Możesz śledzić komentarze do tego wpisu, przez kanał RSS 2.0. Zostaw komentarz, lub ping z własnego bloga.

Zostaw odpowiedź