Posty otagowane jako: ‘sieciowy’

W maju br. zakupiłem do jednej z firm dysk sieciowy firmy Western Digital My World Book 500GB bo chciałem mieć jak najbardziej nie zależne miejsce do trzymania backupów plików uzytkownikow, system state’ów, kopii baz itp…, a model był podyktowany wymaganiami pt. ma być tanio i dobrze. Jako że to mały serwerek jest i są tam tylko 2 160gb dyski w RAID 1 to 500gb w zupełności starczy.

Po zakupie podpiąłem wszysko ładnie pięknie – śmiga. Dysk kupiłem z interfejsem gigabitowym, w założeniu że szybciej niż na “setce” będą się rzeczy kopiowały co zaoszczędzi mnóstwo czasu. W sklepie powiedziano mi że na odległości 1m to mogę zarobić i skrosować zwykły kabek kat.5e i będzie śmigac- tak też zrobiłem.

Ostatnio się zdziwiłem że coś dużo miejsca jest na NAS’ie ( network attached storage ) przejrzałem katalogi SS ( system state) i ku mojemu zdziwieniu wszystkie było jakieś małe. Dłuższa chwila minęła zanim zdiagnozowałem co się dzieje. Gdy doszedłem co i jak okazało się że w systemie przy kopiowaniu danych na NAS’a wykozystanie interfejsu gigabitowego jest na poziomoe 3-4% ( 30-40 MB mega bitów na sekundę ). Także backup który miał 140Gb ( 140*1024Mb = 143360Mb ) robił się zgodnie z prostym wyliczeniem 10h. Wyliczenie windowsa wskazywało nawet do 48h. Także mam nadzieje iż rozumiecie moje “zdenerwowanie” gdy zobaczyłem co się dzieje.

W celu podjęcia próby zrobienia z tym “czegoś” zacząłem od update firmware. Efekt – nic się nie poprawiło.
Sprawdzałem 3 rozne kable – efekt – bez zmian.
Napisałem do Supportu WD – i grzecznie mi stwierdzono że tak właśnie musi być, że nie reklamują gigabitowego transferu a gigabitowy interfejsm a wolne transfery są winą wolnego procesora.

Oczywiście jest im bardzo przykro za inconvinience ale to nie ich wina.

Sprawę przekazałem do sprzedawcy – musze odniesc im dysk z kompletem kabelkow itp . I postarają mi go tak zareklamować zeby wymieniony był na nówkę sztukę. Zwrócą mi 80% kosztów za które prawdopodobnie wybiorę sobie jakąś obudowę eSata…

A wszystko zaczęło sięod tego że padł dysk samsunga w komputerze w raidzie 1 a bez backupu nie postawie raida spowrotem …. i to się tak ciągnie i ciągnie…

Niedługo mam nadzieję że będzie ciąg dalszy przygód z WD.

WD MY BOOK WORLD 500Gb – 500zł
Stracony czas na załatwienia pierdół, stanie w kolejkach itp 40zł/h
Wkurw…. na tanie dyski NAS – bezcenne…

Opublikowane przez: Shrek data wpisu: Grudzień 28, 2008